„Wszystko, co ludzkość dotychczas uczyniła i wymyśliła, wzięło się z dążenia człowieka do zaspokojenia swych najgłębszych potrzeb i uśmierzenia bólu. ”- powiedział przed laty Albert Einstein. Rzeczywiście, ból to jedno z najczęstszych odczuć w życiu człowieka i niestety, jeden z istotniejszych problemów zdrowotnych.


Ma wiele negatywnych implikacji: prowadzi do cierpienia, upośledza efektywne funkcjonowanie i obniża jakość życia ludzkiego. Generuje wiele sytuacji trudnych: dla jednostek, opiekujących się nimi rodzin, ale też bardziej globalnie – jego leczenie bardzo obciąża gospodarkę państw dodatkowymi kosztami. Ponadto, udowodniono, że ból znacząco wiąże się z lękiem i depresją.

Codzienne zmagania z bólem nieobce są pacjentom z reumatoidalnym zapaleniem stawów (RZS). Chorzy Ci skarżą się na bóle i obrzęki oraz odczuwaną sztywność połączeń kostnych. Wbrew pozorom, układ ruchu nie jest jedynym ,,poszkodowanym” w tej chorobie. Często na to schorzenie nawarstwiają się objawy ogólne (np. uczucie zmęczenia, stany podgorączkowe i zmniejszenie masy ciała) oraz powikłania w układzie krążenia, nerkach, płucach, oczach, skórze i nerwach. Z RZS-u nie da się jeszcze „wyzdrowieć”, ale można redukować objawy choroby i zmniejszać jej postępy. Ból okazał się być głównym problemem dla 69,09 % próby zbadanych osób. Stąd tak kluczowe wydają się wysiłki zmierzające do jego zniesienia.

Doświadczenie uczy, że same oddziaływania farmakologiczne mają niekiedy znikomą skuteczność. Tym bardziej w przypadku chorób o częściowo psychologicznym uwarunkowaniu (a jedna z hipotez mówi o psychosomatycznym podłożu RZS – u), bardziej efektywne byłoby prawdopodobnie połączenie farmakoterapii z interwencją psychologiczną. Dlatego tak ważne jest holistyczne postrzeganie pacjenta – jako istoty biopsychospołecznej. Możliwe, że przeprowadzenie badań integrujących różne dziedziny psychologii oraz dociekań na pograniczu nauk humanistycznych i medycznych zaowocowałoby właśnie takim kompleksowym spojrzeniem na pacjenta.

Celem przeprowadzonych badań własnych było wychwycenie powiązań pomiędzy sferą temperamentu u chorych na RZS, a ich radzeniem sobie z bólem.

Wskaźnikiem zmiennej temperamentu były cechy wyodrębnione w ramach Regulacyjnej Teorii Temperamentu profesora Strelaua. Pain coping zaś zdiagnozowano w oparciu o strategie radzenia sobie z bólem, wyróżnione przez Rosentiel i Keefe oraz za pomocą oceny natężenia bólu, dokonanej za pomocą skali wizualno- analogowej.

Rzeczywiście, zmagania z bólem okazały się być dość zróżnicowane w zależności od określonych cech temperamentu. Pacjenci o wyższej reaktywności emocjonalnej, niższej żwawości i wytrzymałości skarżyli się na bardziej dokuczliwe doznania.

Zarówno czasowe, jak i energetyczne parametry zachowania wiążą się z określonymi strategiami radzenia sobie z bólem. Jedynie wrażliwość sensoryczna nie różnicowała stosowania żadnej ze strategii w sposób statystycznie istotny.

Chorzy na reumatoidalne zapalenie stawów najczęściej wybierali takie metody walki z bólem, jak : deklarowanie radzenia sobie oraz modlenie się/ pokładanie nadziei. Najrzadziej stosowane było przewartościowanie doznań bólu oraz ignorowanie doznań.
Wydaje się, że wnioski z badań własnych dają pewne minimalne wskazówki do przeprowadzenia skutecznych oddziaływań psychologicznych na grupie pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów.

Przede wszystkim, zaakcentowały konieczność zindywidualizowanego podejścia do pacjenta. Położyły nacisk na poznanie osobowości osoby chorej, w celu głębszego zrozumienia jej sposobów doświadczania choroby. Jak wykorzystać uzyskane wyniki w praktyce klinicznej? W jakim stopniu wykryte zależności można zgeneralizować na kolejne grupy chorych przewlekle? Jakie strategie radzenia sobie z bólem są najbardziej skuteczne dla osób o określonym profilu cech temperamentu? A może inna operacjonalizacja zmiennych doprowadzi Nas do zupełnie nowych, być może szokujących wniosków? Te pytania pozostają otwarte w oczekiwaniu na dalsze eksploracje badawcze.

Autor artykułu: mgr neurobiopsychologii – Aleksandra Kasprzyk
Sporządzono na podstawie pracy magisterskiej: „Temperament a radzenie sobie z bólem u pacjentów z reumatoidalnym zapaleniem stawów”