Czym jest baśń

Obraz symboliczny i obraz baśniowy są pojęciami zbliżonymi, ale nie są tożsame. Obraz baśniowy jest pojęciem szerszym, obejmuje całość danego etapu lub fragmentu procesu przemiany duchowej. Obraz symboliczny to tyle co symbol, i pozornie wydaje się, że z symbolami jest stosunkowo prościej niż z obrazami baśniowymi.

Istnieje przecież mnóstwo opracowań znaczenia i interpretacji symbolu w postaci leksykonów i słowników symboli. Jednak zarówno w odniesieniu do symboli, jak i do obrazów baśniowych nigdy nie możemy być pewni, czy dana interpretacja jest właściwa.

Na sposób interpretacji symboli i obrazów baśniowych wpływ mają preferencje, wiedza, poglądy, zainteresowania, przesądy badacza, a także jego intuicja, wyobraźnia i możliwości empatii. Nie sposób ustrzec się tych uwarunkowań, przeciwnie, należy mieć krytyczną świadomość ich oddziaływania. Przekonanie o obiektywności własnej interpretacji, postawa zakładająca naszą przewagę nad treścią baśni powoduje, że baśń milknie i staje się tylko zabytkiem muzealnym przeszłości. Nie jest zatem możliwa bezwzględnie obiektywna i „właściwa” interpretacja baśni. Aby baśń miała nam coś do powiedzenia, aby nie była tylko zabytkiem literatury, trzeba podążać za żywym życiem jej bohatera, do wnętrza jego duszy. Za zasłoną obrazów baśniowych kryje się jego duchowość, jej przemiany i tajemnice. Baśnie nie dały się wtłoczyć na półkę do muzeum literatury. Są one opowiadane od nowa i niestrudzenie od wieków, znajdują bowiem oddźwięk w naszych własnych duchowych doświadczeniach.

W poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czym jest baśń, należy odwołać się do podstawowych pojęć koncepcji Junga: nieświadomości, archetypu i symbolu. Jung zmieniał znaczenie i definicje tych pojęć w różnych okresach twórczości. Nie miejsce tu na ich szczegółowe omawianie, stanowią one klasyczne tematy wielu cennych opracowań jego dzieł. Trzeba jednak zaznaczyć najważniejsze dla interpretacji baśni niektóre aspekty tych pojęć.

Fundamentalne pojęcie nieświadomości doczekało się wielu opracowań. Interpretacja baśni i wszelkich dzieł symbolicznych jest możliwa dzięki odkryciu przez Junga sposobów ekspresji nieświadomości. Nieświadomość może wyrażać się językiem obrazów, symboli i fantazji – dzięki temu można ją badać. Człowiek doświadcza nieświadomości jako czegoś niejasnego, nieuchwytnego ale jednocześnie zdecydowanie określającego sens i znaczenie jego indywidualnego życia.

Podobnie bohaterowie baśni są przez nieświadomość pociągani, kuszeni, zmuszani do takiego a nie innego działania, do wybrania takiej a nie innej drogi. I tak prowadzone przez nieświadomość postacie baśniowe wędrują niestrudzenie, doświadczają nagłych zwrotów życia, narażeni na niebezpieczeństwa, w końcu zostają ocaleni. Te niejasne wzorce zachowań i działań na poziomie indywidualnym i kulturowo-zbiorowym pojawiają się w ramach istniejących apriorycznie archetypów.

Archetyp, wedle Junga, jest formą, która stopniowo uzupełnia się treścią nieświadomych przeżyć i doświadczeń duchowych, by „wybuchnąć” i urzeczywistnić się w świadomości jednostki lub zbiorowości:
Pojęcie archetypu zostało wywiedzione z wielokrotnie powtarzanych obserwacji, jak na przykład ta, że mity i baśnie literatury światowej zawierają ściśle określone motywy, które pojawiają się zawsze i wszędzie. Jednocześnie te same motywy spotykamy w fantazjach, snach, deliriach i urojeniach współczesnego człowieka. Te właśnie typowe obrazy i związki nazywam wyobrażeniami archetypowymi. Im są wyraźniejsze, tym jaskrawiej uwidacznia się to, że towarzyszy im szczególnie intensywne zabarwienie emocjonalne...Wywierają na nas wrażenie, są sugestywne i fascynujące. Biorą one swój początek w archetypie, który – sam w sobie – wymyka się przedstawieniu, jest nieświadomą praformą, stanowiącą – jak się wydaje – część struktury psyche, może przeto pojawić się spontanicznie zawsze i wszędzie. Archetyp sam w sobie jest pusty, jest on elementem czysto formalnym, tylko pewną daną a priori formą wyobrażeniową.

Poznanie tego, co nieświadome zarówno w życiu pojedynczego człowieka, jak i w życiu zbiorowym jest możliwe dzięki komunikacji między świadomością i nieświadomością. Komunikacja ta przebiega via symbole. Jung traktuje tworzenie symboli jako „najwyższą i ostatnią zdobycz ludzkiego ducha”. Symbole pojawiają się w okresach rozpaczliwych kryzysów zarówno w życiu indywidualnym, jak i społecznym. W toku życia jednostkowego i społecznego pojawiają się sytuacje gdy pewne stany psychiki nieświadomej „wprost prą do ujęcia symbolicznego”. Działanie nieświadomości ma charakter gwałtownego domagania się przyjęcia nowego, innego sposobu życia, które teraz oto utknęło w martwym punkcie.

Martwy punkt to stan, w którym życie jednostkowe i społeczne zostaje zablokowane przez jednostronne, stereotypowe, mechaniczne formy doświadczania i ekspresji. Zostają zahamowane procesy dochodzenia do pełni, indywiduacji, samorealizacji. W codziennym życiu jednostki mówi się wtedy, że ludzie nie mają poczucia sensu i szczęścia, a społeczeństwa i wspólnoty nie mogą się rozwijać, ponieważ procesy społeczne ustały, ugrzęzły w jałowym stereotypie lub gorzej – uległy dehumanizacji i dezintegracji. Bohater baśniowy w takiej sytuacji porzuca dom i wyrusza w świat w poszukiwaniu „czegoś innego”: ocalenia, zbawienia, szczęścia.

Zatem pojęcie symbolu zawiera w sobie (ze względu na funkcję komunikacji świadomości z nieświadomością) wartościowanie o podstawowym znaczeniu dla przetrwania jednostki i społeczeństwa. Wartościowanie to wyrażają takie pojęcia i doświadczenia, jak: zdrowie, pełnia, zbawienie, integracja, szczęście, proces. Symbol zatem przestaje być jedynie pojęciem teoretycznym i przejmuje zadania egzystencjalne i kulturotwórcze.

W ujęciu słownikowym A. Samuelsa jest to wyrażone następująco:
Symbole to ujmujące komunikaty obrazowe. Są niewyraźnymi, metaforycznymi i enigmatycznymi portretami rzeczywistości psychicznej. Treść, tzn. znaczenie symbolu, nie jest wcale oczywista; jest ona raczej wyrażona w wyjątkowych i indywidualnych pojęciach, a jednocześnie bierze udział w obrazowaniu uniwersalnym. Gdy się te pojęcia przepracuje (to znaczy podda refleksji i ujmie w relacjach), można je rozpoznać jako aspekty tych obrazów, które kontrolują, porządkują i nadają znaczenie (sens) naszemu życiu. Ich źródło zatem daje się wywieść od samych archetypów, które dzięki symbolom, znajdują pełniejszy wyraz.

Dla interpretacji symboli i obrazów baśniowych ważne jest określenie struktury baśni. Opieram się tu na jungowskim schemacie struktury marzenia sennego, ponieważ baśnie można potraktować jako sny nieświadomości zbiorowej. Ten przybliżony schemat struktury baśni stanowi punkt wyjścia do ich interpretacji. Tak więc większość baśni posiada następującą strukturę: 1) miejsce i czas oraz bohaterowie baśni, 2) ekspozycja, czyli przedstawienie podstawowego tematu baśni, 3) perypetie, czyli akcja baśni, stopniowanie przygód bohatera aż do punktu kulminacyjnego, 4) rozwiązanie, czyli „dobra katastrofa”, osiągnięcie pełni duchowej i szczęśliwe zakończenie. Zagadnienia związane z interpretacją baśni będą pojawiać się w toku książki, nie sposób zawrzeć ich wszystkich w przedmowie.

Na koniec raz jeszcze oddajmy głos patronowi tej książki:
Baśnie to czarodziejskie zwierciadła ukazujące różne przejawy naszego świata wewnętrznego oraz fazy rozwojowe, jakie musimy przejść, aby osiągnąć dojrzałość. Gdy zanurzamy się w znaczenia baśniowe, wydadzą nam się one najpierw spokojną tonią, w której odbija się tylko nasza twarz. Wkrótce jednak ukażą nam się w głębi wewnętrzne wiry naszego życia psychicznego. W końcu zrozumiemy, w jaki sposób osiągnąć pokój z sobą samym i ze światem zewnętrznym, pokój, który nagrodzi nasze trudy.

Na podstawie książki Wydawnictwa ENETEIA - Ścieżki Baśni

Udostępnij artykuł

Skomentuj

O nas

Serwis o tematyce psychologicznej istnieje od 2005 roku. Do 2015 roku serwis funkcjonował pod adresem psychologia.apl.pl. W 2015 roku opiekę nad serwisem przejęła Fundacja Libertus. Zmienił się adres strony na psychologiawsieci.pl. Zapraszamy do kontaktu i współpracy. Zależy nam na rzetelnym i niezależnym dziennikarstwie.

Newsletter

Chcesz być na bierząco? Zapisz się do naszego newslettera